Blog > Komentarze do wpisu

"MIĘTKOŚĆ" i Myszka Miki

Odprowadziłam dziewczyny do szkoły, weszłam do domu i usłyszałam  jak na górze małe nóżki przebiegły z jednego łóżka do drugiego... Poszłam więc prosto do mojej sypialni i ujrzałam młodego jak rozkosznie przewalał się w mojej pościeli. Lecz gdy mnie zobaczył... zaczął szlochać:

  • NIE!!! Nie przytuliliśmy się dzisiaj!
  • Przytulmy się teraz.
  • TO się NIE liczy. Jesteś już w twardych ubraniach!

:) Ale tak do końca to nie było nic twardego :) Sztruksy i koszula flanelowa są raczej miękkie, ale zawsze mnie to zaskakuje, że nie wiadomo kiedy przekazałam im to upodobanie do miękkości odzieży :)

 

Strasznie jestem znowu w biegu. Pojawił się projekt majówki, ale nie mam ochoty nigdzie wyjeżdżać. Zresztą dzieci też nie chcą. Ta wahadłowość weekendów powoduje, że one są w trybie ciągłej wycieczki i wolą posiedzieć w domu. Nachodzą święta, komunia wraz z próbami i przygotowaniami, a tu jeszcze zaległa impreza urodzinowa...

Ponadto w szkole były dni otwarte, więc w przypadku jednej dziewczyny zrobiłam już rundę po nauczycielach, by się coś więcej dowiedzieć, a w przypadku drugiej taką atrakcję będę mieć w poniedziałek. W przedszkolu trwa natomiast akcja: Rodzic czyta dzieciom...

Do przedszkola nałożyłam bluzkę z Myszką Miki :) To jeden z zimowych łupów - bardzo zresztą udany. Drugi to złote buty (dziewczyny też mają tej wiosny złote buty, więc bije od nas niezły blask jak idziemy :), no a trzeci to motocyklowa kurtka w kwiatki. No dobra, szare leginsy w sumie też. Dwie pary takich spodni mi tej zimy doszły, bo dobrze wyglądają do zimowych butów.

  • Złote buty- Zara
  • Szare leginsy- Zara
  • Bluzka z Myszką Miki - Mohito
  • Szary żakiet - Promod
  • Kurtka w kwiatki - Zara

piątek, 07 kwietnia 2017, fanta-girl