RSS
wtorek, 29 grudnia 2015

Jak wiadomo grudzień ma 24 dni. To najkrótszy miesiąc roku, po którym następuje ta dziwna pora roku, kiedy się leży i... trawi. Czasem patrzysz na telewizję i myślisz: czemu ci ludzie tak biegają po sklepach? Złapali by oddech po świętach i podsumowali rok! ;0

Jaki był?

Dobry. Odzieżowo wręcz wybitny. Kończę rok z garderobą właściwie skompletowaną. Niby niewielki to wyczyn, ale 10 lat wypadło mi przez ciążę, dzieci i ciągle nie mogłam trafić z rozmiarami, stylem czy fasonem. A dziś, na koniec 2015, mam i bieliznę, i spodnie (??!), i góry i nawet skarpetki.  Doszło mi kilka szałowych rzeczy, niestraszny mi voogi boogi festiwal czy eleganckie wyjście. Gdybym się miała czegoś uczepić to przydałaby się nowa kurtka, ale to może coś na wyprzedażach znajdę.

Zaczęłam też malować paznokcie w tym roku. U RĄK. Nogi latem to było coś co robiłam chyba od zawsze, ale u rąk mi nie wychodziło. Za szybko odpryskuje, no i denerwuje mnie to uczucie zaraz po nałożeniu. Ale od września, od Burleska Party, za każdym razem kiedy mam wyjście, to szybko maluję i ręce :) Od tego samego momentu zaczęłam też używać sztucznych rzęs. Super są! Muszę tylko dokupić ze 2-3 rodzaje, bo naprawdę lubię je używać. Miałam je i na urodziny u znajomych, na Halloween i gdzieś tam kiedyś jeszcze.

2016?

Narzuciłam sobie pewien program kontroli nad garderobą i chciałabym go utrzymać. Przydałaby się wspomniana już kurtka, nowe rzęsy i czapka :) Może nowe kalosze na jesień? Jasny biustonosz? Oo, mam! Strój sportowy. Niby mam, ale babki na siłowniach jednak przychodzą w różnych. Mam już specjalny ręczniczek (z frotte chodzą wyłącznie lamusy ;), ale nowy strój było by niezłe ;D A propos babek. Kobiety są wspaniałe. Spotykałam je na siłowni, na kursach tańca i biegach ulicznych. Super jesteśmy! Zabawne, ambitne i konsekwentne. Oby tak dalej! :)

  • Bluzka w paski - Mohito
  • Poncz- hmm... nie wiem skąd, bo otrzymane ;)

17:23, fanta-girl
Link Dodaj komentarz »