RSS
poniedziałek, 29 marca 2010

Ostatnio nosiłam je w szkole średniej.
Potem przez lat naście wydawały mi się niepoważne...
A teraz odkryłam je na nowo! :)

Skórzane tenisówki z Quazi.
Białe podobały mi się bardziej... ale jak szaleć to szaleć ;))


12:35, fanta-girl
Link Dodaj komentarz »
sobota, 27 marca 2010

 

W czwartek wyglądałam świetnie :) Połączyłam to czego nie łączyłam wcześniej i wyszło wiosennie i nietypowo.
W fabryce wszyscy się zachwycili...
Babsko-próżniaczo mi tych zachwytów było mało :))
Stąd wziął się pomysł na szafiarskiego bloga.

Dlaczego trzy?
Bo będzie o mnie i moich córkach.
Jak nauczą się pisać dołączę je do grupy administratorów tego bloga i będą go ze mną współtworzyć.

  1. Ja to Fanta.
  2. Starsza niech będzie Lucy.
  3. A młodsza Lily Rose.
Hmm... Chciałabym, żeby ten blog był kiedyś kopalnią wiedzy dla dziewczyn o mnie. I mam też nadzieję, że przyda im się do czegoś. Jest moją lokatą dla nich. Będę go tworzyła, żeby im za parę lat przekazać. Zostaną autorkami czegoś co już istnieje i ma swoje grono czytelników. Co z tym zrobią będzie ich decyzją.
Otworzy ten blog fota z ostatniego spaceru.
Najważniejsze są kalosze - obowiązkowe w każdej szafie od chyba roku.
Moje to Funky Wellies - jestem wielką fanką zakupów w necie z Wysp, Lucy są niewidoczne, więc je na razie pominę, a Lily Deichman.
Dumą tego outfitu jest płaszcz: moja tegoroczna rzymska zdobycz - Sandro Ferrone

 

16:52, fanta-girl
Link Komentarze (1) »