RSS
sobota, 16 marca 2013

Za czasów kiedy panny były małe nie mogłam pojąć tych topików na forach rówieśniczych o dużych bodziakach. Jak to gdzie kupić? Przecież wszędzie są! Ale ponieważ w końcu ZAWSZE dostajemy odpowiedź na pytanie, moja wiedza przyszła wraz z Młodym. Rozmiar 86 - ogólnodostępny. Rozmiar 92- jak się poszuka to się znajdzie... Rozmiar 98? Praktycznie nie osiągalny. A jeszcze jeśli się chce by się podobał? Nie do zrobienia. A to wygodny strój dla pieluchowych. Trzyma tego pampka w miejscu, zasłania plecy i jak się podnosi to nie ma ryzyka, że jakaś golizna wyjedzie. 

Ale udało się. Sądzę, że to ostatni jego bodziak więc tym bardziej mi żal, że taką super markę dopiero teraz odkryłam. Hugs&Claire (linkownia do duńskiej strony) To jedna z tych świadomych firm, które nie tylko w procesie produkcji zachowują najwyższe ekologiczne standardy, ale również chlubią się tym, że przestrzegają praw pracowników w III świecie gdzie szyte są ubranka. Materiał z którego jest bodziak to nowa technologia: na zewnątrz wełna, wewnątrz bawełna. Czyli i nie gryzie i ogrzewa. Sama chętnie bym sobie coś takiego sprawiła. Polarów organicznie nie znoszę, a sweter wymaga co najmniej jednej warstwy pod. A na koniec zimy chłód doskwiera niż w inne dni roku. Drewno się skończyło, Carlos nie może się zebrać by dokupić, a i w sumie to po co?

Dziś dziewczyny. Na chłodne dni nakładają wełniane kapcie i apaszki. Lily jest uzależniona od cardiganów, natomiast Lucy to fanka bluz i stylu sportowego :) 

  • Skarpeto-kapcie - Calzedonia
  • Białe spodnie - Kappahl
  • Różowe leginsy ze splotem- H&M
  • Koszulka w paski - H&M - btw. pod nią schowany t-shirt ze Spartakiady ;)
  • Miętowy sweterek - Cocodrillo
  • Apaszka - Jackpot

I Kobe w owym kultowym bodziaku :))

17:43, fanta-girl
Link Dodaj komentarz »