RSS
wtorek, 24 marca 2015



Jak widać na fotach wyżej w nowej fryzurze WIDAĆ mi czoło... ;) Co za tym idzie wiosennym must have okazały się być okulary przeciwsłoneczne. Byle lutowy promień, a ja już ściągałam brwi i na czole pozostawały trzy poziome i dwie pionowe kreski :/ Ale przyznam się, że okularów za bardzo nigdy nie nosiłam, nie potrafię ich wybrać, nie widzę różnicy w swoim wyglądzie, tylko czuję, że zasłaniają mi twarz. Pomyślałam sobie, że, podejrzę co noszą inni i zaimportuję coś podobnego...A noszą ostatnio jedno... Więc jeśli NIE będą mi pasować  (w zestawach kolejnym razem), to przynajmniej będę na czasie :)) Voila!

18:23, fanta-girl
Link Dodaj komentarz »