RSS
środa, 08 marca 2017

Miałam kiedyś znajomego. To był naprawdę TYLKO znajomy.

Siedzieliśmy razu pewnego, gadaliśmy i on mówi:

  • Zrobiłbym Ci cycki.

Westchnęłam i zapytałam:

  • Jakie Ty chcesz te cycki?
  • Nie arbuzy. Takie większe grejpfruty. Albo lepiej pomelo.
  • Antonio, wal się. Lubię moje ciało. Pomelo?!? Ja przy mojej klatce piersiowej będę to miało między pachami!

I nie namówił mnie, a biust po dzieciach i tak urósł :) Pamiętajmy o tym w naszym dniu, że warto lubić własne ciało! Że jakie by nie było, jest nasze i należy mu się szacunek. Musimy je dogrzać, nakarmić i cieszyć się nim.

Najlepszego babeczki!

Btw. ja jak przystało na bieliźnianego maniaka zamówiłam sobie dwa nowe... staniki? Nie bardzo wiem jak je używać, ale bardzo mi się podobają. Widziałam je zresztą na żywo, na burleskowym backstage-u :) Sądzę, że nie starczy mi odwagi by łączyć je TYLKO z żakietem, więc może będą tak wystawać spod wydekoltowanego swetra? A może będę je łączyć ze zwykłą bielizną? Przyjdą to będę kombinować!

23:05, fanta-girl
Link Komentarze (2) »