RSS
poniedziałek, 25 kwietnia 2011

Mało jest elementów garderoby, które miały tak krótką kadencję w modzie jak kamea. Okrągła broszka mocowna pod szyją na sztywnych falbaniastych kołnierzykach.

Dla mnie niesie ona ciąg skojarzeń: jest umiejscowiona jest w XIX wiecznej Rosji; na dekoltach wyprostowanych jak baczność guwernantek. Chłodnych "wiecznych dziewic" pozbawionych poczucia humoru i czytających potajemnie romanse. Królowych dobrych manier i konwenansów...

Jak zobaczyłam tę broszkę padłam :) Jakaż rewelacyjna zabawa stereotypem! Będzie jak znalazł na śniadanie wielkanocne! :) Lepiej było by pewnie do ołówkowej i czarnych butów, ale żadnej z tych rzeczy chwilowo nie ma w mojej garderobie.

  • Kamea z wąsikiem – Maja Allure
  • Bluzka w groszki– Mango
  • Czarna spódnica– Gapa
  • Biała kurtka –Monnari
  • Buty –Quazi

21:25, fanta-girl
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 07 kwietnia 2011

Gdzieś już się kiedyś przyznałam, że jestem manualnym analfabetą. I być może dlatego rękodzieło innych wywołuje u mnie taką wielką ekstazę... Oglądam, pragnę posiadać, kupuję, obracam w rękach i nie mogę się nadziwić jakie niektórzy mają niezwykłe talenty.

Rok  temu postanowiłam, że dziewczyny na zajączka (taki Wielkopolski obyczaj prezentów na Wielkanoc) będą dostawać jakieś rękodzieło. Rok temu były to szydełkowe zające i pluszowa kaczka, a w tym roku wymyśliłam broszki. To jest taki gadżet, który się zużywa. Odpina, gubi lub mechaci (jeśli filcowy). Dostaną po kotku (a nawet po dwóch) i babeczce. Swojego kotka dostanie też Kobi, no i coś tam dostałam też ja. Ptaśka już poznałyście, a reszta wraz z detalami pojawi się w wiosennych zestawach! ;)

<><>

A skoro już jestem przy zakupach, to na co wydałyście Wasz fejsbukowy kupon do Reserved?

Nam doszła wiatrówka w kwiatki (nie jest mi specjalnie potrzebna, ale nie miałam, więc się przyda), t-shirt, marynarska torebka z falbankami (była na dziale dziecięcym, ale będzie dla mnie) i różowe okulary dla Lilly Rose (bo była na zakupach ze mną)!

16:31, fanta-girl
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 04 kwietnia 2011
  • Eeeeeee, mama!!!! Jak Ty wyglądasz?!!!? -powiedziała niespełna pięcioletnia Lucy.

Spojrzałam do lustra i rzeczywiście było słabo. W Carlosowych jeansach nie pasowałam do wylansowanej rodziny. Otworzyłam więc szafę i naprędce posiłkując się już odzieżą wakacyjną zmontowałam weekendowe zestawy. Ten niżej to niedzielny.

Mamy więc nową marynarkę, białe letnie spodnie, nieśmiertelną ostatnio opaskę i żeby nie było nie było za nudno: spice detal, czyli wielki pluszowy ptasiek w klapie. W końcu idzie Wielkanoc, nie?? :))

  • Marynarka z odwijanymi rękawami- ZARA
  • Białe spodnie- Camieue
  • Granatowa bluzka- Blue Sand
  • Opaska- Auchan
  • Buty- Quazi
  • Broszka ptasiek- Ayla Art

12:09, fanta-girl
Link Komentarze (2) »