RSS
niedziela, 23 maja 2010

Do włoskich sklepów nie trzeba przekonywać nikogo :) Ja je uwielbiam. Całkowicie i absolutnie. Mam kilka ulubionych marek, do sklepów których zawsze wchodzę i groszy kilka zostawiam :) "Owoce" właśnie zakończonej tygodniowej przygody pokażę później. Na razie kilka ciuchowych ujęć ;)
Primo - moja ulubiona wystawa w Trapani (północny zachód wyspy): Prestigiamo Club :) Proszę jakie to proste, żeby z manekinów ustawić scenkę pokusy ;))


Nie oparł się również Carlos ;) Wszedł np. do sklepu rowerowego, żeby kupić strój z wystawy ;))

Poniżej mój chyba ulubiony wakacyjny zestaw:
Bluzka - Zara
Bliźniak- Mango
Spódnica- Gap
Klapki- Inblu
Kapelusz-Auchan ;)

Oraz niżej jedna z tytułowych szafiarek: Lucy
Różowy sweterek: włoska Terranowa
Zielone spodenki: 5-10-15
Z włoską Terranową ciekawa sprawa. Jest dużo większa niż to co u nas obserwujemy i przypomina tam trochę nasz Reserved. Ma wielkie dwupiętrowe megastory z naprawdę fajnymi ubrankami w stylu Benettono-podobnym.

A do samej wyprawy w tamtym kierunku gorąco namawiam! :)
21:09, fanta-girl
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 10 maja 2010

I są super! W kwiatki, albo gładkie. Coś a'la wędrowny Cygan, albo  Sherwoodzki myśliwy ;) Kosztują tyle co wszystko w Auchanie, a są świetne. Miałam ochotę na coś nie z mega rondem (w odróżnieniu od lat wcześniejszych). Pierwszy raz zabaczyłam je jak wpadłam po folię i wałki (remont w trakcie) i jakieś dziewczyny je mierzyły. Parę dni później poszłam tam specjalnie po NIE...
Biały kapelusz - Auchan
Kurtka moro - outlet House
Spodnie khaki - Camieu
Torebka - Accecorize

Kupiłam dwa :) Ale zastanawiam się nad kolejnym. Trzeci na razie kupił sobie Carlos ;) W H&M-ie. Też są nice, chociaż zdecydowanie męskie!


15:42, fanta-girl
Link Komentarze (2) »
piątek, 07 maja 2010

Dziś bluzka. Ma rewelacyjny kolor i super kwadratowy dekolt. Ma też fajne rękawki z falbanką, ale je zobaczycie jak zrobi się trochę cieplej. Nie do końca mi się podoba połączenie kolorystyczne z ciemno-zielonymi spodniami, ale bardzo chciałam założyć do niej "wojskowy" żakiet z kwiatki, a on z kolei pasował mi do spodni.
Wykorzystałam więc, że w pochmurny dzień nikt odcieniom za bardzo się przyglądać nie będzie! :)

W wariancie wierzchnim płaszcz, który znacie i zapięty żakiet. Wewnętrzna wersja ma żakiet rozpięty.
  • Znany Wam już płaszcz -Carry
  • Bluzka- Vero Moda
  • Spodnie - rzymski Exlusive
  • Wojskowy żakiet - Mango,
  • Korale - Vero Moda
  • Buty - Jaquline Riu

A jako, że zostałam zmolestowana kaloszem ruszyłyśmy na spacer. Do wersji deszczowo kaloszewej założyłam jasno zielone sztruksy (Carry). I widać tu, że do nich bluzka wygląda lepiej :/ Kolorystycznie! :)

Lilly Rose: od kostek do szyi Tesco, czapka - Zara. Kalosze nas obu już былы.


A o broszce Wam opowiem innym razem! ;)

08:59, fanta-girl
Link Komentarze (1) »