RSS
poniedziałek, 14 sierpnia 2017

"Mad Man, lata '60, USA. Kobiety w porządnych ubraniach, porządne drinki w porządnych szklankach, porządne papierosy bez smaku mentolu i filtra. Wtedy to co Cię nie zabijało, wzmacniało Cię. Kupił tylko I-szy sezon i oglądał go stale od nowa. Nie był pewien, czy spodobał by mu się dalszy ciąg."

-Upiory, Jo Nesbo

 

Jak siedzimy sobie w takim pin-upowym gronie to wszyscy wokół wydają mi się szarzy. Był piknik i byłyśmy taka kolorową plamą. Obok na leżakach leżało hipsterskie towarzystwo, były jakieś leżaki, dzieci i wszyscy wydawali mi się bezbarwni. Neutralne zgaszone kolory, szarości, beże, ciemne zielenie i trochę jeansu. Ja nie mówię, że to jest złe, ale lubię kolory. Jak to głosi pewien popularny funpage: Life is too short to wear boring clothes .:D

Nie mam cały czas zdjęć MOICH z pikniku, ale mam dwa grupowe. Jak widać byłyśmy kolorowe i widoczne. Autorem zdjęć jest Piotr Sarnecki.

  • Bluzka (mam jakoś strasznie dużo czerwonych rzeczy w białe groszki :/) - to Tatuum
  • Białe spodnie 7/8- Orsay
  • Buty na klocku w groszki (chyba ich nie widać) - Quazi

<><>

A zakupy z Ciasteczkowym? Dobrze. Udało się coś tam kupić, ale niesamowita akcja była, jak podeszliśmy do kasy. On się położył na ladzie (przy jego wzroście był praktycznie od razu po drugiej stronie, tuż na wprost dziewczyny, która ściągała klipsy z koszulek) i pyta:

  • Jakaś zniżka przy dwóch sztukach?
  • Nie, nie mogę nic dać...
  • Może jednak? O której pani kończy?

?????? I potem do mnie mówi:

  • Zawsze tak robię, bo oni często dają zniżki. Tylko trzeba się upomnieć.
  • WIEM. Ale sądziłam, że TYLKO ja tak robię!!

:)

13:35, fanta-girl
Link Komentarze (2) »