RSS
niedziela, 09 września 2012

Śpiewała mi mamuśka co roku na 1-go września, doprowadzając mnie każdorazowo do łez :)) Ach, nie lubiłam ja tej instytucji... Ale idąc do niej po raz pierwszy jeszcze o tym nie wiedziałam. Stałam w tłoku dzieci na wielkim dziedzińcu Szkoły Podstawowej nr 1 im. Marcelego Nowotki, patrzyłam na wielkie drzewo na samym środku i miałam za plecami mamę. Wychowawczyni starała się nas zebrać do qpy i zaprowadzić do sal. Nie pamiętam jak jej poszło, ale ponieważ chwilę do tej szkoły chodziłam pewnie się jej udało ;)

W tym roku przygodę z edukacją rozpoczęła Lucy. Pod koniec lata kupiłam jej granatową spódniczkę, bluzkę dostała wcześniej na urodziny i razem z białymi rajstopkami stworzyłyśmy pierwszy galowy strój podkolorowany amarantową różą we włosach. Z rozpędu granatową spódniczkę dostała też Lilly i powstał kolejny semi-mundurek. W ten sposób budujemy atmosferę odświętności i wielkiego wydarzenia 1-września ;) Tyle, że ona dołożyła sobie własnoręcznie zrobione korale, spinkę przypiętą do spódniczki i rajstopy w róże :)

  • Granatowe spódniczki - 5-10-15
  • Biała bluzka- Cocodrillo
  • Bluza granatowa z falbankami- GAP
  • Rajstopki białe- Calzedonia
  • Rajstopki w róże- Kappahl
  • Bluza w paski - Cubus

23:15, fanta-girl
Link Komentarze (3) »